Prokurent Kancelaria Radcow Prawnych i AdwokatowProkurent Kancelaria Radcow Prawnych i AdwokatowProkurent Kancelaria Radcow Prawnych i AdwokatowProkurent Kancelaria Radcow Prawnych i Adwokatow
  • MAGAZYNY ENERGII
  • 35-LECIE
  • KANCELARIA
    • O nas
    • Zespół
    • Rekrutacja i Kariera
  • USŁUGI
  • AKTUALNOŚCI
  • KONTAKT
  • UA
  • MAGAZYNY ENERGII
  • 35-LECIE
  • KANCELARIA
    • O nas
    • Zespół
    • Rekrutacja i Kariera
  • USŁUGI
  • AKTUALNOŚCI
  • KONTAKT
  • UA
  • Polityka Prywatności
✕
Czy OnlyFans jest bezpieczny? Aspekty prawne
  • Home
  • Aktualności
  • Warto wiedzieć
  • Czy OnlyFans jest bezpieczny? Aspekty prawne
blank
Kategorie
  • Warto wiedzieć
Tagi
  • Bezpieczeństwo
  • dane użytowników
  • Kancelaria Prokurent
  • OnlyFans
  • Piotr Włodawiec
  • Prokurent
  • Wyrok
Czy OnlyFans jest bezpieczny


OnlyFans jako wyzwanie dla cyberbezpieczeństwa i prawa


W ostatnich latach OnlyFans stał się jedną z rozpoznawalnych platform subskrypcyjnych. Serwis umożliwia twórcom zarabianie na publikowanych treściach poprzez system subskrypcji. Użytkownicy („fani”) mogą finansowo wspierać wybrane przez nich profile, a także, po uprzedniej opłacie, uzyskiwać dostęp do ekskluzywnych materiałów udostępnianych przez autorów.


Czym jest OnlyFans?

Początkowo platforma nie była kojarzona z treściami dla dorosłych. Korzystali z niej m.in. podróżnicy, czy influencerzy, którzy dzielili się swoimi doświadczeniami, przemyśleniami i codziennym życiem. Z czasem branża treści o charakterze seksualnym dostrzegła w niej potencjał biznesowy i zaczęła intensywnie wykorzystywać jej możliwości monetyzacji. W efekcie tego dzisiaj OnlyFans jest powszechnie utożsamiany przede wszystkim z materiałami erotycznymi, choć wciąż (w znacznej mniejszości) funkcjonuje również jako narzędzie dla twórców z innych dziedzin.


OnlyFans jako problem bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni  

Ryzyko dla użytkowników

Platforma, podobnie jak wiele innych serwisów cyfrowych, opiera swój model działania na gromadzeniu i przetwarzaniu informacji o użytkownikach – zarówno publikujących treści, jak i tych, którzy za nie płacą. Obejmuje to nie tylko podstawowe dane identyfikacyjne, lecz także szczegółowe informacje o aktywności, preferencjach czy historii płatności. Jak w 2023 r. informował portal CyberDefence24, materiały premium sprzedawane na OnlyFans były zainfekowane wirusem trojana, za którego pośrednictwem można śledzić ruch klawiatury na urządzeniu mobilnym, uzyskiwać dostępu do kamerki, czy kraść dane cookie, wykorzystywanych przez witryny do personalizacji treści, zapamiętywania preferencji (np. języka) oraz analizy zachowań użytkowników w celu ulepszania stron.

W platformę OnlyFans jest także wbudowana możliwość porozumiewania się z twórcami treści poprzez czat. Informacje wysłane w konwersacjach również mogą stanowić istotne źródło informacji o danych osobowych użytkowników. W praktyce oznacza to, że korzystający z serwisu dobrowolnie udostępniają po sobie wiele informacji, które mogą być przetwarzane, a także wykorzystywane w różnych celach.

Ryzyko dla twórców

Publikowane przez nich materiały mogą stać się przedmiotem niekontrolowanego rozpowszechniania. Wyciek danych publikowanych na profilu może doprowadzić do sytuacji, w której prywatne zdjęcia lub nagrania trafią na ogólnodostępne strony internetowe. Usunięcie ich stamtąd wiąże się często z dużymi trudnościami, dlatego często pozostają one trwale utracone i rozpowszechnione. Tego rodzaju naruszenia prywatności mogą mieć długofalowe skutki, zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym twórców.


Transparentność i granice wykorzystywania danych użytkowników 

OnlyFans nie jest pod tym względem wyjątkiem, gdyż wiele platform internetowych wykorzystuje dane użytkowników. Informacje o zachowaniach, preferencjach czy interakcjach mogą być analizowane i wykorzystywane do profilowania użytkowników, a następnie stosowane w celach reklamowych lub sprzedażowych.

Regulaminy i zgody

Formalnie odbywa się to na podstawie regulaminów i zgód udzielanych przez użytkowników. Jednak w praktyce świadomość co do zakresu i sposobu przetwarzania udostępnianych przez nich danych bywa ograniczona. Wynika to również z faktu, że regulaminy i polityki prywatności są zazwyczaj bardzo obszernymi złożonymi dokumentami, przez co użytkownicy w praktyce rzadko zapoznają się z nimi w całości. W praktyce akceptacja tych warunków sprowadza się najczęściej do zaznaczenia odpowiedniego pola, np. „akceptuję”, i przejścia do dalszego korzystania z serwisu.

Czy OnlyFans jest bezpieczny
Czy OnlyFans jest bezpieczny


„Instalacja „I agree” („Wyrażam zgodę”) autorstwa Dima Yarovinsky-Yahel to wydruk regulaminów najpopularniejszych platform internetowych w formacie A4, który ujawnia ich rzeczywistą objętość. Zestawione w fizycznej formie dokumenty pokazują, jak obszerne warunki użytkownicy platform takich jak Facebook czy Instagram akceptują jednym kliknięciem. Praca unaocznia skalę tekstu, z którym użytkownik w praktyce nigdy się nie zapoznaje. Źródło: https://www.dimayarovinsky.com/i-agree „


Dane użytkowników jako przedmiot obrotu gospodarczego 

Obecnie coraz ważniejsze staje się odpowiednie zabezpieczenie danych pozostawionych przez użytkowników w internecie. Dane te stają się bowiem towarem w obrocie między wielkimi światowymi firmami. Użytkownicy platform internetowych zezwalają na pozyskiwanie ich danych nieodpłatnie, nie mając pełnej świadomości zakresu udzielanych zgód ani dalszych sposobów wykorzystywania informacji na ich temat. Jednocześnie regulaminy platform internetowych podlegają częstym aktualizacjom oraz stają się coraz bardziej rozbudowane i skomplikowane. To dodatkowo utrudnia użytkownikom realną kontrolę nad własnymi danymi.


OnlyFans w orzecznictwie

OnlyFans nie wpływa już tylko na naszą sferę biznesową czy seksualną, ale także na otaczające nas prawo. W wyroku CL-2025-000564 (High Court of Justice King’s Bench Division Business and Property Courts of England and Wales Commercial Court) sąd musiał zmierzyć się z problemem ochrony poufnych danych w cyfrowym kontekście funkcjonowania platform subskrypcyjnych.

Spór nie dotyczył samej natury publikowanych treści, lecz statusu informacji generowanych w relacjach między twórcami a ich odbiorcami. Chodziło m.in. o preferencje użytkowników, historię kontaktów czy strategie komunikacji oraz o to, czy tego rodzaju dane mogą stanowić prawnie chronioną tajemnicę przedsiębiorstwa. Rozstrzygnięcie tej kwestii wymagało odpowiedzi na pytanie, czy przejęcie i wykorzystywanie takich danych przez konkurencyjny podmiot stanowi naruszenie prawa. Dotyczyło to także sytuacji, w których dane te odnoszą się do sfery pozornie prywatnej i niematerialnej.

Analiza tego orzeczenia jest interesująca nie tylko ze względu na jego przedmiot, ale również z perspektywy komparatystycznej. W uzasadnieniu dostrzegalne są bowiem elementy charakterystyczne dla systemu common law, widoczne zarówno w strukturze wyroku, sposobie argumentacji, jak i stosowanej nomenklaturze prawnej. Rozwiązania te istotnie różnią się od modelu właściwego prawu stanowionemu, funkcjonującemu m.in. w Polsce. Dlatego omawiane orzeczenie stanowi dobry punkt wyjścia do porównania obu kultur prawnych.


Analiza porównawcza struktury orzeczeń common law i prawa polskiego


1. Rozbudowana i wprowadzająca struktura uzasadnienia

W orzeczeniu typowym dla systemu common law uzasadnienie wyroku rozpoczyna się od precyzyjnego zdefiniowania podstawowych pojęć, którymi sąd będzie posługiwał się w dalszej części rozważań.

Tendencję tę można zaobserwować również na przykładzie analizowanego orzeczenia dotyczącego platformy OnlyFans. Już na wstępnym etapie uzasadnienia uporządkowano w nim kluczową terminologię oraz określono ramy interpretacyjne niezbędne dla dalszej analizy sporu. Swoisty słownik obejmuje nie tylko terminy prawne, lecz również pojęcia specjalistyczne, właściwe dla danej branży lub modelu działalności gospodarczej. Model ten może stać się przedmiotem sporu w sprawie gospodarczej dotyczącej ochrony własności intelektualnej lub innego interesu strony.

Sąd pełni rolę tłumacza między przepisami prawa a jego odbiorcami. Przekłada zawiły język regulacji na język zrozumiały dla stron, stając się pomostem między formalizmem prawa a potrzebą sprawiedliwego rozstrzygnięcia sporu. W praktyce oznacza to, że sąd niejako „buduje wspólny język” z odbiorcą uzasadnienia – zarówno stronami, jak i osobami trzecimi. W ten sposób ogranicza ryzyko nieporozumień interpretacyjnych.


2. Personalizacja narracji – użycie pierwszej osoby

W common law uzasadnienia są formułowane w sposób bardziej spersonalizowany, co przejawia się m.in. w użyciu pierwszej osoby i ujawnianiu toku rozumowania sędziego.

Zabieg ten nadaje rozstrzygnięciu bardziej „ludzki” wymiar – ujawnia tok rozumowania sędziego, pozwala prześledzić jego proces analityczny. W efekcie uzasadnienie staje się bardziej zrozumiałe, przypominając logiczną wypowiedź prowadzącą od założeń do konkluzji, zamiast bezosobowego wywodu normatywnego.

W prawie polskim dominuje styl bezosobowy, bardziej instytucjonalny, w którym sąd występuje jako abstrakcyjny podmiot („sąd uznał”, „należy przyjąć”).


3. Jasne określenie istoty sporu na wstępie

W systemie common law kluczowe znaczenie ma jasne sformułowanie zagadnienia wymagającego rozstrzygnięcia już na początku uzasadnienia. Stanowi ono oś całej argumentacji i punkt odniesienia dla dalszych rozważań.

W systemie prawa stanowionego problem prawny często nie jest wyodrębniony wprost, lecz wynika z całokształtu uzasadnienia – w szczególności z zestawienia stanu faktycznego, zarzutów i przywołanych przepisów. Sąd w pierwszej kolejności rekonstruuje stan faktyczny ustalony na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego. Następnie dokonuje jego odniesienia do właściwych norm prawnych, wskazując przepisy mające zastosowanie w sprawie. Dopiero w dalszej części – sygnalizowanej formułą „Sąd zważył, co następuje” – rozpoczyna się właściwa subsumpcja. Polega ona na wykazaniu, w jaki sposób określony stan faktyczny, oceniany przez pryzmat odpowiednich regulacji prawnych, prowadzi do przyjętego rozstrzygnięcia.


4. Szczegółowa charakterystyka stron postępowania

Na początkowym etapie uzasadnienia pojawia się również dokładny opis stron – ich geneza, profil działalności oraz kontekst funkcjonowania. Tendencję tę można zaobserwować także na przykładzie analizowanego orzeczenia dotyczącego OnlyFans, w którym sąd poświęca istotną część uzasadnienia na przedstawienie modelu biznesowego stron oraz sposobu ich działania w ramach rynku cyfrowych platform subskrypcyjnych. W dalszej części uzasadnienia znajduje się nawet szeroki opis tego modelu, co pozwala osadzić spór w realiach gospodarczych i technologicznych.


Taka technika ma znaczenie nie tylko informacyjne, ale także interpretacyjne: pozwala zrozumieć motywacje stron, specyfikę ich działań oraz realia gospodarcze lub społeczne, w których powstał spór. Dzięki temu dalsza analiza nie jest oderwana od rzeczywistości, lecz osadzona w konkretnym kontekście.

W prawie polskim opis stron i tła sprawy ma zazwyczaj charakter zdawkowy i formalny. Akcent przesuwa się z realiów gospodarczych czy społecznych na strukturę prawną sporu.


5. Metoda rozumowania – analiza kazuistyczna vs. wykładnia norm

Uzasadnienie w systemie common law ma wyraźnie analityczny charakter – sąd szczegółowo rozkłada stan faktyczny oraz przebieg postępowania na poszczególne elementy i omawia je krok po kroku. Uzasadnienie ujawnia nawet wątpliwości Sądu oraz tok jego rozumowania. W szczególności ukazuje, jakie argumenty zostały rozważone i dlaczego określone stanowisko zostało uznane za bardziej przekonujące od innych.

Sąd nie ogranicza się do syntetycznego przedstawienia wniosków, lecz rekonstruuje proces dochodzenia do rozstrzygnięcia. Dzięki temu nawet osoba niezwiązana profesjonalnie z prawem jest w stanie zrozumieć logikę wyroku.

W systemie prawa stanowionego centralne miejsce zajmuje wykładnia przepisów prawa i ich subsumpcja do ustalonego stanu faktycznego. W praktyce systemów prawa stanowionego zdarzają się uzasadnienia na tyle skrótowe i sformalizowane, że strony – niezależnie od swojego statusu, czy to jako osoby fizyczne, czy przedsiębiorcy – mogą mieć trudność z ustaleniem nie tylko motywów rozstrzygnięcia, ale wręcz jego rezultatu. Taka sytuacja podważa komunikacyjną funkcję uzasadnienia i utrudnia realizację prawa do rzetelnego procesu.


Jak daleko może posunąć się państwo, aby chronić swoich obywateli przed uzależnieniami?

Kończąc rozważania nad prawnymi aspektami funkcjonowania OnlyFans, warto postawić pytanie o granice ingerencji państwa w sferę wolności obywatelskich. W tym przypadku mowa oczywiście o ochronie przed uzależnieniami odnoszącymi się do sfery seksualnej i przeciwdziałaniu ślepej konsumpcji treści cyfrowych. Polski ustawodawca od lat dysponuje szerokim katalogiem narzędzi służących przeciwdziałaniu różnym formom uzależnień. Takie działania znajdują uzasadnienie także na gruncie konstytucyjnej zasady państwa opiekuńczego, która zakłada troskę o dobro obywateli, nawet kosztem pewnych ograniczeń ich swobód. W tym kontekście regulacje dotyczące dostępu do treści pornograficznych, które mogą wywierać negatywny wpływ społeczny, nie wydają się rozwiązaniem nadzwyczajnym.

Rosnąca popularność twórców publikujących treści o charakterze erotycznym oraz ich obecność w przestrzeni medialnej (występowanie w filmach na YouTube, czy w znanych podcastach) dodatkowo wzmacniają debatę nad potrzebą reakcji legislacyjnej na to niekorzystnie społecznie zjawisko. Wizerunek tej działalności bywa bowiem przedstawiany przez twórców w sposób jednostronny, pomijający potencjalne ryzyka, takie jak uzależnienie, uprzedmiotowienie czy konsekwencje psychiczne i społeczne.

Nie oznacza to jednak, że każda ingerencja ustawodawcza będzie uzasadniona. Kluczowe pozostaje zachowanie równowagi między ochroną interesu publicznego a poszanowaniem wolności jednostki. Jednocześnie tempo rozwoju świata cyfrowego sprawia, że prawo coraz częściej pozostaje w tyle za rzeczywistością, którą ma regulować. Wydaje się więc, że nadszedł moment, w którym ustawodawca powinien bardziej aktywnie przyjrzeć się tego typu zjawiskom. Działania te nie powinny mieć wyłącznie charakteru reaktywnego, lecz również wyprzedzający, tak aby regulacje nadążały za dynamicznie zmieniającym się środowiskiem technologicznym.


Eksperci przygotowujący artykuł:

Odpowiedzialność zarządu za zaległości podatkowe
Piotr Włodawiec
Branżowy Radca prawny / Starszy Partner
wlodawiec@prokurent.com
współdzielnie mieszkaniowa
Aleksandra siarkowska
Aplikantka Adwokacka
siarkowska@prokurent.com

Konrad Szymański – Student Wydziału Prawa i Administracji UW


Sprawdź, jakie działania warto podjąć w swojej sytuacji

Wypełnij krótki formularz i skorzystaj z bezpłatnej konsultacji z adwokatem. Wskażemy możliwe dalsze kroki.

    Udostępnij

    Powiązane wpisy

    zaprojektuj i wybuduj

    Zaprojektuj i wybuduj – procedura, PFU i ryzyka


    Czytaj więcej
    Produkt polski

    Produkt polski i kod 590 – kiedy można je stosować?


    Czytaj więcej
    utrzymanie drogi koniecznej

    Utrzymanie drogi koniecznej – kto ponosi koszty?


    Czytaj więcej
    Jak założyć gabinet weterynaryjny

    Jak założyć gabinet weterynaryjny? Wymogi dla inwestora


    Czytaj więcej

    Wyszukaj

    ✕

    Najnowsze wpisy

    • zaprojektuj i wybuduj
      Zaprojektuj i wybuduj – procedura, PFU i ryzyka
      11 maja 2026
    • Produkt polski
      Produkt polski i kod 590 – kiedy można je stosować?
      8 maja 2026
    • Czy OnlyFans jest bezpieczny
      Czy OnlyFans jest bezpieczny? Aspekty prawne
      4 maja 2026
    • utrzymanie drogi koniecznej
      Utrzymanie drogi koniecznej – kto ponosi koszty?
      29 kwietnia 2026
    • Jak założyć gabinet weterynaryjny
      Jak założyć gabinet weterynaryjny? Wymogi dla inwestora
      28 kwietnia 2026

    Kategorie

    • Alert COVID-19 (23)
    • Energy storage (21)
    • Kodeks Karny (1)
    • Magazyny energii (21)
    • Nowości (343)
    • Warto wiedzieć (198)
    • Wydarzenia (17)

    Tagi

    • #WBG2018
    • absolutorium
    • Adwokaci Kancelarii Prokurent wygrywają
    • Afrykański Pomór Świń
    • Agencja Rynku Rolnego
    • agent
    • Agitacja wyborcza
    • Agri-Food.pl
    • AI Act
    • AI w umowach
    • Akadaemia Piłkarska
    • Alert
    • Alkohol
    • Alkohol w saszetkach
    • Alkotubki
    • Analiza
    • Andrzej Makuliński
    • Aplikant Adwokacki
    • Aplikant Radcowski
    • aport
    blank

    Kancelaria prawnicza Prokurent powstała w 1989 roku w Warszawie. Od początku działalności świadczymy profesjonalną pomoc prawną głównie na rzecz przedsiębiorców, ale także osób fizycznych i organizacji pozarządowych. Zespół kancelarii tworzą prawnicy, którzy dzięki swojej wszechstronnej wiedzy i wieloletniemu doświadczeniu mogą zapewnić kompleksowe doradztwo prawne związane z działalnością gospodarczą polskich i zagranicznych firm, uwzględniając ich sytuację rynkową i dynamicznie zmieniające się otoczenie biznesowe.


    blank

    PROKURENT
    Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów
    Makuliński Moczydłowski Rostafiński Włodawiec i Partnerzy
    ul. Puławska 39 lok. 50
    02-508 Warszawa
    +22 854 06 57
    +22 646 07 96
    +22 854 06 59
    kancelaria@prokurent.com

    ©2024 PROKURENT. All Rights Reserved

      Używamy plików Cookies
      Używamy cookies, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.Przeczytaj więcej

      AKCEPTUJĘ
      Manage consent

      Privacy Overview

      This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
      Necessary
      Always Enabled
      Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. These cookies ensure basic functionalities and security features of the website, anonymously.
      CookieDurationDescription
      cookielawinfo-checbox-analytics11 monthsThis cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics".
      cookielawinfo-checbox-functional11 monthsThe cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional".
      cookielawinfo-checbox-others11 monthsThis cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other.
      cookielawinfo-checkbox-necessary11 monthsThis cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary".
      cookielawinfo-checkbox-performance11 monthsThis cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance".
      viewed_cookie_policy11 monthsThe cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data.
      SAVE & ACCEPT