
Spór o granicę działki i służebność przejazdu
W ciągu ostatnich kilku tygodni nasza Kancelaria wygrała dwie sprawy dotyczące sporów sąsiedzkich związanych z nieruchomościami.
Spór o granicę działki
Pierwsza sprawa dotyczyła konfliktu, który powstał po sprzedaży jednej z sąsiednich działek osobom trzecim.
Nieruchomości w przeszłości stanowiły jedną działkę, która następnie została podzielona pomiędzy siostry.W latach 70. siostry zgodnie postawiły na wspólnej granicy ogrodzenie oraz garaże.
W latach 90., wraz z dokładniejszymi metodami pomiaru, okazało się, że granica obu działek może przebiegać nieco inaczej niż wskazywano wcześniej. Przez lata nie prowadziło to jednak do sporu pomiędzy właścicielkami.
Problemy pojawiły się dopiero kilka lat temu, gdy jedna z sióstr zmarła, a jej działkę sprzedano osobom trzecim. Nowi właściciele, po kilku latach od zakupu nieruchomości, bez uprzedzenia samowolnie rozebrali i zniszczyli ogrodzenie dzielące obie posesje, a następnie postawili nowy płot w miejscu, w którym według nich przebiegała granica.
W sprawie tej z sukcesem reprezentowaliśmy właścicielkę działki, której ogrodzenie zostało zniszczone.
Sąd Rejonowy w Pułtusku wydał wyrok, w którym:
- zobowiązał pozwanych do przywrócenia posiadania naszej Klientce pasa gruntu położonego wzdłuż granicy,
- upoważnił naszą Klientkę do dokonania rozbiórki płotu na koszt pozwanych, jeżeli nie wykonają tego obowiązku,
- nakazał pozwanym powstrzymanie się od dalszych naruszeń.
Sprawa o wygaśnięcie służebności przejazdu
Druga sprawa toczyła się przed Sądem Rejonowym w Legionowie i dotyczyła nieruchomości obciążonej służebnością przejazdu i przechodu na rzecz nieruchomości sąsiedniej.
Obie działki w przeszłości stanowiły jedną nieruchomość, która następnie została podzielona pomiędzy siostry. W wyniku tego podziału jedna z działek została obciążona służebnością przejazdu i przechodu.
W sprawie tej reprezentowaliśmy właścicielkę nieruchomości obciążonej służebnością.
Powódka wnosiła o stwierdzenie, że służebność przejazdu wygasła wskutek niewykonywania jej przez 10 lat. Alternatywnie domagała się zniesienia służebności przechodu i przejazdu bez wynagrodzenia.
W pozwie wskazywaliśmy, że nieruchomość władnąca ma dostęp do drogi publicznej przez utwardzoną drogę wewnętrzną. Tym samym służebność utraciła dla działki władnącej wszelkie znaczenie gospodarcze.
Sąd Rejonowy w Legionowie finalnie stwierdził, że służebność przejazdu i przechodu wygasła bez wynagrodzenia.
Obie sprawy prowadził adwokat Łukasz Moczydłowski

Adwokat / Starszy Partner
Sprawdź, jakie działania warto podjąć w swojej sytuacji
Wypełnij krótki formularz i skorzystaj z bezpłatnej konsultacji z adwokatem. Wskażemy możliwe dalsze kroki.
