
Patriotyzm gospodarczy 2025: jak bezpiecznie znakować produkty i unikać ,,polishwashingu’’?
Produkt Polski i kod 590 są często wykorzystywane w komunikacji marketingowej jako sygnały polskiego pochodzenia produktu.
Współczesny rynek w Polsce charakteryzuje się ogromnym zainteresowaniem pochodzeniem produktów. Polacy zajmują obecnie drugie miejsce w Unii Europejskiej pod względem skłonności do nabywania wytwarzanych lokalnie dóbr, ustępując jedynie Hiszpanii. Dla przedsiębiorców i ich działów marketingu oznacza to ogromną szansę, ale i ryzyko prawne związane z tzw. „inflacją oznaczeń”.
Kod 590 – Techniczna pułapka w komunikacji
Jednym z najpowszechniejszych błędów jest utożsamianie prefiksu 590 w kodzie kreskowym EAN z polskim pochodzeniem produktu.
- Znaczenie techniczne: prefiks ten informuje jedynie, że producent zarejestrował się w polskim oddziale systemu GS1.
- Brak wymogów produkcyjnych: kod 590 może uzyskać firma także wtedy, gdy faktyczna produkcja odbywa się za granicą. W Polsce może dochodzić jedynie do przepakowania towaru przez zarejestrowaną spółkę-córkę.
- Ryzyko prawne: promowanie produktu jako „polskiego” wyłącznie na podstawie kodu 590 może zostać uznane za wprowadzanie konsumentów w błąd. Sam kod nie świadczy bowiem ani o strukturze kapitału, ani o faktycznym miejscu produkcji.
Ustawowe oznaczenie ,,Produkt polski’’
W przeciwieństwie do kodów kreskowych, oznaczenie to posiada ścisłe ramy ustawowe w ustawie o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.
- Produkty nieprzetworzone: produkcja podstawowa (uprawa, hodowla) musi odbywać się w całości na terytorium RP. W przypadku mięsa zwierzę musi urodzić się, być hodowane i ubite w Polsce.
- Produkty przetworzone: muszą być wytworzone w Polsce z krajowych surowców. Dopuszcza się maksymalnie 25% masy składników zagranicznych (z wyłączeniem wody) wyłącznie wtedy, gdy nie można ich zastąpić składnikami wytworzonymi w kraju.
- Ochrona wzoru: ustawa chroni konkretny wzór graficzny nawiązujący do flagi; stosowanie innych znaków z tym napisem jest obecnie niedopuszczalne.
- Precyzyjny wzór graficzny: zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa z 2016 r., znak musi mieć kształt prostokąta podzielonego na dwa równe pola (białe z czerwonym napisem ,,PRODUKT’’ oraz czerwone z białym napisem ,,POLSKI’’).
- Parametry techniczne: kolor czerwony musi składać się w równych częściach z barwników MAGENTA i YELLOW. Stosowanie innych, zbliżonych znaków graficznych z tym napisem jest niedopuszczalne od 31 grudnia 2017 r.
Zjawisko ,,Polishwashingu’’ i chaos komunikacyjny
Raport wskazuje na narastający problem budowania kompanii opartych na nieprecyzyjnych skojarzeniach z polskością.
- Nadużywanie barw narodowych: wiele firm epatuje biało-czerwonymi barwami (np. znak ,,Teraz Polska’’), mimo że kapitał jest zagraniczny, co rozmija się z intuicją 66% Polaków, dla których ,,polski produkt’’ to taki, za którym stoi krajowy kapitał.
- Błędy branżowe: zdarza się nielegalne stosowanie oznaczenia ,,Produkt polski’’ dla towarów innych niż rolno-spożywcze, np. zabawek czy elektroniki.
- Pozorna polskość: kampanie typu ,,Kupuj co polskie’’ często promują produkty globalnych koncernów, stosując zbyt szerokie kryteria (np. tylko fakt zatrudniania pracowników w Polsce), co raport określa jako mylące dla świadomego konsumenta.
Sankcje i monitoring rynku
- Kary finansowe: za wprowadzenie do obrotu produktu zafałszowanego (np. przez błędne oznakowanie pochodzenia) grozi kara pieniężna w wysokości do 10% przychodu osiągniętego w roku poprzednim.
- Weryfikacja społeczna: konsumenci coraz częściej korzystają z narzędzi takich jak aplikacja Pola, która przyznaje punkty m.in. za polski kapitał, rejestrację w Polsce oraz prowadzenie badań i rozwoju w kraju.
- Postulaty zmian: eksperci rekomendują wprowadzenie jednolitego, stopniowalnego oznaczenia (tzw. Kłos), które informowałoby o kapitale, podatkach, B+R oraz miejscu produkcji, zapewniając pełną przejrzystość bez naruszania prawa unijnego.
Jak zmniejszyć ryzyko i budować przewagę rynkową?
Prawidłowe oznakowanie to nie tylko obowiązek, to inwestycja w zaufanie. Z raportu ,,Patriotyzm gospodarczy AD 2025’’ wynika, że 91% konsumentów rozpoznaje znak ,,Produkt polski’’, ale jednocześnie coraz sprawniej weryfikują oni realny kapitał firmy. Aby korzystanie z oznaczeń promujących polskość nie stało się dla Twojej firmy źródłem kar lub kryzysu wizerunkowego, oferujemy wsparcie w:
- Audycie i zabezpieczeniu łańcucha dostaw
- Weryfikacja etykiety
- Negocjacje i ochrona przed zafałszowaniem
Wypełnij formularz kontaktowy na dole strony i umów się na bezpłatną konsultację.
Eksperci przygotowujący artykuł:

Branżowy Radca prawny / Starszy Partner
wlodawiec@prokurent.com
Aniela Kufel
Studentka SGGW Wydział Technologii Żywności
Sprawdź, jakie działania warto podjąć w swojej sytuacji
Wypełnij krótki formularz i skorzystaj z bezpłatnej konsultacji z adwokatem. Wskażemy możliwe dalsze kroki.
